Gdy wschodzi pycha, to zachodzi ...
Gdy wschodzi pycha, to zachodzi szczęście.
Pieczone gołąbki nie wlecą same do gąbki.
Więcej Bóg daje, niżeli go prosimy.
Wiedzą sąsiedzi, jak kto siedzi.
Cnotliwemu nigdy cnota na złe nie wyszła.
Czym chleb dla ciała, tym modlitwa dla duszy.
Nieszczęścia w parze chodzą.
Kto o grosz nie stoi, ten szeląga nie wart.
Lepiej chorować na ciele niż na duszy.
Starego konia już nie ujeździsz.
Jak styczeń rozchlapany, to lipiec zapłakany.