Ksiądz i doktor wspierają się ...
Ksiądz i doktor wspierają się w potrzebie jeden ludzi zabija, a drugi ich grzebie.
Należeć do rodu ludzkiego jest łatwo. Być człowiekiem jest trudno.
Cnota złego zawsze w oczy kole.
Biją, a płakać nie dają.
Dłużej chłopa, niż pana.
W krótkie dzionki października,wszystko z pola, z sadu znika.
Nie lekarstwo zabija, lecz lekarz.
Dać temu orzechy, kto ich gryźć nie może.
Do czasu wilk owce dusi.
Bogacz rozdziera szaty, ubogi wychodzi ze skóry.
Potrzeba jest matką wynalazku.