Bez białych głów i w ...
Bez białych głów i w niebie nie mogłaby być dobra myśl.
Jest taka staropolska zasada, przysłowie dość znane, które mówi, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.
Na prawdę świadka nie trzeba.
Oko Opatrzności wszystko widzi.
W zamkniętą gębę mucha nie wleci.
Mądrzy nie płaczą ani nad żyjącymi, ani nad zmarłymi.
Nie biednieje człowiek, gdy się uprzejmie odzywa.
W sercu każdego człowieka drzemie lew.
U rozkosznych białych głów pan zawsze na leży.
Jeden marzy o nieśmiertelności, drugi o emeryturze.
Nawet najpiękniejsze nogi gdzieś się kończą.