Najmilsze i najzdrowsze, przecież człeku ...
Najmilsze i najzdrowsze, przecież człeku jest Mazowsze.
Śmierć dzieci fraszką w porównaniu z ich hańbą.
Dla kompanii dał się Cygan powiesić.
Co za młodu zgrzeszysz, na starość odpokutujesz.
Nie rób tego, co zostało już zrobione.
Najpierw ma się dzieci na rękach, potem na kolanach a na końcu na głowie.
Choć rada dobra, zważaj, kto ją daje.
Bez ludzi i raj się znudzi.
Dopiero wierzymy, kiedy cierpimy.
U Polaków zapał słomiany.
Szczerość ma ość na końcu, często dławi.