Osłowie to z jednej łąki.
Osłowie to z jednej łąki.
U rozkosznych białych głów pan zawsze na leży.
Jak dasz koniom jeść, tak cię będą wieźć.
Na każdych ustach ojczyzna, a w sercach mróz.
W dniu twych narodzin wszyscy byli weseli, tylko ty płakałeś. Żyj tak, by w twej ostatniej godzinie płakali wszyscy inni, a ty jeden byś śmiał się serdecznie i łzy nie miał w oku.
Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci. Idzie noga za nogą, jako idzie słowo za słowem, a jedno drugie wywołuje i posuwa do przodu.
Potrzeba nauczy szukać chleba.
Za lasem jak za dobrym panem.
Jednym krokiem mili nie ujdziesz.
Gdy pan domu odpoczywa, gość się pożywia.
Kto w lecie nie zbiera, w zimie głodem przymiera.