Za Bóg zapłać niewiele kupisz.
Za Bóg zapłać niewiele kupisz.
Studnie musisz kopać jeszcze, zanim poczujesz pragnienie.
Lasu i ludzi nigdy nie zabraknie.
I morze czasem w złym humorze.
Prośba niebiosa przebija.
Choć bez butów, aby przy swej wierze,
Młody koń do boju, a stary do gnoju.
Kto brzuch naładuje, językiem go szermuje.
Ma diabeł dosyć cukru i grzech czyni słodki.
Myśl cła nie płaci.
Zła wola? niewola.