Radość i wiara? nierozłączna para.
Radość i wiara? nierozłączna para.
Indyk myślał o niedzieli, a w sobotę łeb mu ścięli.
Głowy się trzymaj, byś nie stracił głowy.
Co głupiemu po koronkach jeśli powiada, że to same dziury.
Kiedy Panna się rodzi, już jaskółka odchodzi.
Wilk dotąd trzyma przymierze z barany, dokąd syt leży ich mięsem napchany.
Często jutro pożądane, zmienia się w dziś opłakane.
Kto oset sieje, ten oset zbiera.
Łatwiej przebaczyć, niż zapomnieć.
Strach wszystko powiększa.
Kolacja i światło dzienne, synowa i teściowa – to nie są sprawy do pogodzenia.