Człowiek wie, kiedy z domu ...
Człowiek wie, kiedy z domu wyjdzie, ale nie wie, kiedy wróci.
Biedzie swej nie poradzi, kto się z sąsiadami wadzi.
Rozkosz przychodząc smakuje, ale odchodząc katuje.
Śmiały dziesięć płotów przeskoczy, niż skromny przez jeden przelezie.
Ojczyzną kobiety jest jej mąż.
Nie biednieje człowiek, gdy się uprzejmie odzywa.
Jak ci się powodzi? Jak w mieście Łodzi.
Mądrzejsi chleb krają, a głupszym jeść dają.
Rada gęba, kiedy język milczy.
Ten ma więcej w pięści, niż tamten w głowie.
Dobremu wszędzie dobrze.