Brzucha słowami się nie nakarmi.
Brzucha słowami się nie nakarmi.
Jak w głowie, tak na głowie.
Kiedy stara, to witajcie, kiedy młoda, to chwytajcie.
Psy ujadają, a karawana idzie dalej.
Złoto i srebro nie przynoszą szczęścia, ale zawsze łatwiej jest płakać w Mercedesie niż na rowerze.
Diabeł się w ornat ubrał i ogonem na mszę dzwoni.
Lepiej nie dowierzać, jak posądzać.
Lepiej z głodu umrzeć, niż ze wstydu.
Najpierw ma się dzieci na rękach, potem na kolanach a na końcu na głowie.
Cierpliwość jest męczennicą, która zbiera swoje siły, gdy jest na skraju upadku, i komu pod własnym ciężarem rosną skrzydła.
Bóg widzi, czas ucieka, śmierć goni, wieczność czeka.