Dzisiaj bal, jutro żal.
Dzisiaj bal, jutro żal.
Warszawa i Kraków? stolice Polaków.
Mszę kupisz, a zbawienia nie kupisz.
Chcesz li być bez jakiej wady, nie poczynaj nic bez rady.
Czas daje, czas rzeczy wykrada.
Nie ma broni okrutniejszej nad ludzką ambicję.
Nie urodzi sikora słowika.
Gorliwość jest dobrym sługą, ale marnym panem.
Jakie trzy dni przepędzicie, takie będzie całe życie.
Każdy na własnych barkach ma dźwigać brzemię losu, by nie wiem jak się starał, ma dźwigać na swych barach. Dyskusją się nie paraj, bowiem tu nie masz głosu każdy na własnych barachma dźwigać brzemię losu.
Po nieszczęściu godzi się szczęścia spróbować.