Nie zaboli język od dobrego ...
Nie zaboli język od dobrego słowa.
Mów wilkowi pacierz, a wilk woli kozią macierz.
Nieróbstwo to łoże szatana.
Lepszy czasem jeden wieczór niźli dwa poranki.
Co w głowie, to i na języku.
Jedna rudość przepędza tysiące trosk.
Poczciwość prawdy się nie lęka.
Na języku miód, a pod językiem lód.
Pomału owoce dojrzewają.
Człowiek kierujący się tylko rozsądkiem, myli się najczęściej.
Kto czeka, aż go inny zawoła do jedzenia ten często już nic nie otrzyma.