Liczy się to, za kim tęsknisz będąc ...
Liczy się to, za kim tęsknisz będąc o północy na mieście wśród znajomych,
a nie to, za kim tęsknisz leżąc samotnie w łóżku. Wszystko sprowadza się do tego,
z kim chcesz spędzać najfajniejsze chwile swojego życia.
Jestem zmęczony, szefie. Zmęczony wędrówką, samotnie jak jaskółka w deszczu. Zmęczony tym, że nigdy nie miałem przyjaciela, żeby powiedział mi skąd, gdzie i dlaczego idziemy. Głównie zmęczony tym, jacy ludzie są dla siebie. Zmęczony jestem bólem na świecie, który czuję i słyszę… Codziennie… Za dużo tego. To tak, jakbym miał w głowie kawałki szkła. Przez cały czas.