Prawda jest taka, że lotniska widziały więcej szczerych pocałunków, niż ...
Prawda jest taka, że lotniska widziały więcej szczerych pocałunków, niż ołtarze kościołów,
a ściany szpitali słyszały więcej prawdziwych modlitw, niż ściany kościołów.
Nie lubię, kiedy ktoś lekceważy moje uczucia. Ja się otwieram, rozbieram, flaki wypruwam, a ktoś mówi: "Przesadzasz". To nie fair.
Nie umiem cię pocieszyć kiedy patrzysz
w przeszłość,ale mogę wziąć dobre wino
i pójść z tobą tańczyć w deszczu.
Jeśli kochasz jakiegoś mężczyznę, to wtedy boisz się, że nie jesteś dość dobra dla Niego i że nie starczy Ci życia, by się nim nacieszyć. Ale to czujesz tylko wtedy, kiedy naprawdę kochasz.
Rozpacz jest wolnością, nadzieja - niewolą.
I w tym momencie mojego życia wiem, że trzeba się nauczyć odchodzić. Nie tylko od ludzi. Szanuj się na tyle, by odejść od wszystkiego, co Ci nie służy, co Cię nie rozwija i co nie daje Ci szczęścia. Czasem po to, by kolejny raz dostać po mordzie, a czasem po to, by znaleźć na ziemi swoje małe niebo.
Istnieje mnóstwo uczuć i żadnego z nich nie możemy
kontrolować. Ale to, jak do nich podchodzimy, decyduje
o tym, jakimi jesteśmy ludźmi.
Możliwe, że zbłądziliśmy, ale wolę zabłądzić z Tobą, niż z innym dojść do celu.
Jeśli ludzie Cię szanują - również
ich szanuj. Jeśli Cię nie szanują -
szanuj ich mimo wszystko. Nie
pozwól, by to co robią inni, wpływało
na Twoje dobre maniery, ponieważ
reprezentujesz siebie, nie innych.
- No i tak się zdarzyło, że zakochałem się w niej dokładnie wtedy, gdy ona odkochała się we mnie. Niezła ironia losu, co nie?
- To nazywasz ironią losu? Ja dostałem wpierdol na ulicy Sympatycznej.
Nie mierzyć swojego szczęścia nie tym, co masz, ale tym, czego nie pragniesz już więcej. Szczęście to nie posiadanie, ale bycie. Szczęśliwy człowiek to ten, który ma dość tego, co jest dostępne.