Nie ufaj słowom, po czynach poznawaj człowieka.
Nie ufaj słowom,
po czynach poznawaj
człowieka.
Nie lubię mówić o swoich problemach.
Zazwyczaj i tak nikt ich za mnie nie załatwi.
To po co? Żeby usłyszeć: ,,Nie martw się jakoś
to będzie"? To sama to sobie mogę powiedzieć.
Życie jest po to, by je przeżyć, a jeśli od rana do nocy żyjesz tak, jak chcesz, to jest to sens życia. Jeżeli robisz coś całym swoim sercem, potrafisz się cieszyć prostymi rzeczami, nie zastanawiasz się nad sensem życia.
Jedno, co można zrobić, to podejść do rzeczy filozoficznie, czyli powiedzieć sobie: "Srał to pies."
Nie od dziś wiadomo, że najgłębsza mądrość życiowa zawarta jest w sercu, a nie w umyśle. Serce to jest jak głąb ziemi, gdzie kryją się niewyobrażalne skarby, które tylko czekają, aby je odkryć.
Ludzie mogą Cię lubić, lub nie. Ale Ty nigdy nie uzależniaj od tego swojego poczucia wartości. Jeśli ktoś Cię nie docenia, to na Ciebie nie zasługuje. Bądź z tymi, którzy Cię szanują i doceniają.
W końcu się poddajesz. Nie walczysz, nie krzyczysz, nie płaczesz. Patrzysz obojętnym wzrokiem na to, co Cię otacza i już nie potrafisz zrozumieć o co było to zamieszanie. Nie interesuje Cię już czy ktoś odejdzie albo czy może zranić. Zgadzasz się na wszystko. Umarłaś, sama przyznaj.
Lubię wieczorami siedzieć na przystanku, słuchać, muzyki i patrzeć na ludzi. Czasami wyobrażam sobie, że pytam każdego z nich "przepraszam, czy Pan też ma dziurę w sercu?", a oni ze smutkiem odpowiadają "oczywiście, że tak.
Kiedyś byliśmy tak blisko
Stanowiliśmy niemal jedno ciało.
A dziś? Na ulicy wymieniamy się jedynie spojrzeniami, mijamy się i idziemy każde w swoją stronę.
Nigdy się nie dowiemy, do jakiego stopnia
nasze życie uległoby zmianie, gdyby pewne
usłyszane i niezrozumiane zdania zostały zrozumiane.
Żaden pociąg nie dogoni straconego czasu.