Na ile można poznać drugiego człowieka? Na tyle ile on ...
Na ile można poznać drugiego człowieka? Na tyle ile on sam pozwala.
Czasem życie się sypie i nie możesz nic poradzić, kiedy wszystko co kochałeś nagle zaczyna cię ranić.
Nie umiem cię pocieszyć kiedy patrzysz
w przeszłość,ale mogę wziąć dobre wino
i pójść z tobą tańczyć w deszczu.
Przegapiłem tę naszą miłość, jak pijany pasażer przesypia swoją stację. A kiedy się ocknie, to okazuje się, że był to ostatni pociąg
i nie ma już czym wrócić do siebie.
Jest między wami coś magicznego,
nie ma co zaprzeczać. I przez tę magię trudno będzie wam zapomnieć
Nawet nie wiesz jak bardzo chciałabym być teraz obok Ciebie, czuć Twój uśmiech na swych wargach, dłoń w dłoni, powolny oddech na mym karku, za każdym razem przyprawiający o dreszcze, i czuć jak trzymasz mnie przy sobie, tak cholernie mocno, jakbym była wszystkim czego potrzebujesz.
Nie - odpowiadaj w złości.
Nie - obiecuj w euforii.
Nie - decyduj w przygnębieniu.
Pamiętaj! Nie wybieraj tanich ludzi, łatwej drogi i szybkiej miłości… od tych trzech rzeczy nawet gówno jest więcej warte.
Zanim Cię spotkałam nie wiedziałam co to znaczy spojrzeć na kogoś i po prostu uśmiechnąć się bez powodu.
Największym błędem człowieka jest przekonanie, że ma jeszcze dużo czasu na naprawdę błędów.
Każdy popełnia błędy, ale
najważniejsze to je dostrzec,
spróbować naprawić i nigdy
ich nie powtarzać.