We live, as we dream – alone.
We live, as we dream – alone.
Słowa mają ogromną moc, ale bez czynów są niczym.
W głębi duszy każdy pragnie mieć kogoś takiego, kto po ciężkim dniu przytuli, będzie całował na dobranoc i będzie dawał to cholerne poczucie bezpieczeństwa.
To, co przemija, jest właściwie nie ważne. Rzecz w tym, że nieodwracalność przemijania nie tylko nas ględzi, ale też napędza do działania i skłania do refleksji nad sensem życia. Im więcej się ma lat, tym bardziej refleksyjnie patrzy się wstecz.
Nie czekaj, aż będzie łatwiej, prościej, lepiej. Nie będzie. Trudności będą zawsze. Ucz się być szczęśliwym tu i teraz, nie jutro. Bo możesz nie zdążyć, może nie być żadnego jutra.
Pod tym wszystkim kryło się również przerażenie.
Jednym z najtrudniejszych wyborów w życiu jest decyzja czy zrezygnować czy próbować jeszcze bardziej.
Czasami najlepszą rzeczą jaką możesz zrobić dla siebie to: nie myśleć nie zastanawiać się nie wyobrażać sobie nie zadręczać się. Tylko oddychać i mieć nadzieję, że wszystko ułoży się jak najlepiej.
Nie oszukujmy się myśląc, że znaleźliśmy prawdę; poszukiwanie jest wszystkim. To czyni życie życiem.
Póki rodzice żyją, w każdym z nas żyje też dziecko.
Nigdy nie podejmuj stałych decyzji na tymczasowych uczuciach.