Może prawdziwe piękno nie jest wyłuskane i nabożne, lecz potargane ...
Może prawdziwe piękno nie jest wyłuskane i nabożne, lecz potargane i trochę brzydkie.
Nie wiń za nic nikogo w swoim życiu, dobrzy ludzie dają szczęście, źli - doświadczenia, najgorsi ludzie dają ci dobre lekcje, a najlepsi piękne wspomnienia.
Nie chodzi o to, by się nigdy nie kłócić, bo idealne związki nie istnieją, ale o to, by zawsze potrafić się pogodzić.
Wiemy, że gdy wszystko się zawali, nie zginie nic oprócz nas samych. Wiemy, że nawet gdy wyda się nam, że straciliśmy wszystko, to jeszcze zostaje czas, który można wykorzystać na to, żeby odzyskać stracone, albo zdobyć inne, lepsze.
Niektóre działania mają koniec, a nie mają początku.
Nie ma niczego stałego poza zmianą. Praca nie jest czymś, co jest w stanie nas zniszczyć; jest to jedyna rzecz, która utrzymuje nas przy życiu. Nie ma żadnej innej rzeczy, która da nam tyle siły.
Pozwól odejść ze swojego życia tym, którzy nie doceniają ile dla nich robisz.
Piękno rodzi się w sercu, odbija
w oczach i żyje w uczynkach.
Bo wiesz, chodzi o to, że ja zawsze chciałem, żebyś mi przeszkadzała. Że każdego wieczora kładąc się spać włączałem głos w telefonie, bo wiedziałem, że możesz w środku nocy napisać i będę chciał wtedy przy Tobie być. Że ja czekałem na to, abyś mi przeszkadzała, żebyś mnie potrzebowała i bez przerwy mi się narzucała.
Nie lubię mówić o swoich problemach.
Zazwyczaj i tak nikt ich za mnie nie załatwi.
To po co? Żeby usłyszeć: ,,Nie martw się jakoś
to będzie"? To sama to sobie mogę powiedzieć.
Nie jesteśmy tym, co uważamy za swoje lata, ale tym, co zrobiliśmy z nimi. Każda godzina naszego życia ma swoją własną wartość. Co zrobisz teraz jest tak ważne, jak to czego dotąd dokonałeś.