Może prawdziwe piękno nie jest wyłuskane i nabożne, lecz potargane ...
Może prawdziwe piękno nie jest wyłuskane i nabożne, lecz potargane i trochę brzydkie.
Czasem stoję przed lustrem i pytam: gdzie mój życiowy kierunek, gdzie jest mój cel? I zawsze płynie ta sama odpowiedź: jest w środku ciebie, Ty go jeszcze nie dostrzegasz.
Życie nauczyło mnie jednego: Zawsze trzeba szukać pozytywnych stron tego, co nas spotyka, pamiętając przy tym że wszystko dzieje się po coś i nic nie dzieje się bez przyczyny.
Czasami trzeba zrezygnować z czegoś,
co się kocha. Udać, że nic się nie czuje,
że tego nie żal. Czasami trzeba umieć
pogodzić się z porażką.
Nadzieja. Gdy już nie myślałam o nim, nagle zapalił się mały, złudny promyk światła.
Najlepsze co możesz mieć od życia, to kogoś, kto Cię kocha taką jaką jesteś. W dobrym czy złym nastroju, ładną czy brzydką, jaka byś nie była. Z taką osobą warto być.
Nadszedł czas, żebym przestała się zamartwiać i zastanawiać, jak to się wszystko skończy. Nadszedł czas, żeby nauczyć się cieszyć z tego, co mam - zanim nastąpi kolejna zmiana.
Warto mieć przy sobie kogoś, kto bez względu na wszystko, usiądzie przy Tobie, złapię Cię za rękę i powie: "Nie bój się, jestem przy Tobie."
Od konkurencji uczymy się najwięcej..
Każda z nas ma taką piosenkę,
przy której po prostu zamyka oczy
i odpływa wraz ze wspomnieniami.
Najpiękniejsze osoby to te, które mają coś więcej do zaoferowania niż tylko ładny wygląd.