Musisz chyba zmienić swoją definicję czarów, bo jest dokładnie odwrotnie. ...
Musisz chyba zmienić swoją definicję czarów, bo jest dokładnie odwrotnie. Czary to marzenia plus praca i cierpliwość.
Kto żyje w strachu, nigdy nie będzie wolny.
Ludzie marzą o tym, żeby życie było proste. Żeby wszystko było czarne albo białe. Ale to nie jest prawda. Nie ma czarnych i białych rzeczy. Każda rzecz na tym świecie jest pewnego rodzaju szarym obszarem. Inaczej nic by nie miało sensu.
W życiu każdego tylko raz pojawia się odpowiednia dla nas osoba, która będzie niemalże idealnym partnerem. Niemalże, gdyż nie ma ideałów. A osoba tego typu może być np. nudna, niezdarna, nieśmiała, zołzowata etc. ale nigdy w życiu nie zrani nas, ani fizycznie, ani psychicznie, przez co będzie nam z taką osobą żyło się jak w przysłowiowym niebie. Każda inna przyniesie ból w mniejszej lub większej dawce.
Tylko od Ciebie zależy czy wykorzystasz taką okazję!
Bądź mądry sam, choćby świat miał o tobie myśleć, że jesteś głupi. Lepiej jest być mądrym i mieć za głupca, niż być głupcem i mieć za mądrego.
Dziękuję ludziom, którzy mówią mi prawdę w oczy, a nie za plecami.
Czasami można zapomnieć, co się zdarzyło, a nawet to, co się mówiło, ale nigdy nie zapomni się tego, jak sprawiło się człowiekowi, że poczuł się dobrze.
Nasze pragnienia są przeczuciami zdolności, które w nas drzemią, zapowiedziami tego, czego będziemy w stanie dokonać.
Dla mnie łagodniał, lecz wobec reszty świata pozostawał sobą. Z jednej strony wciąż był tym samym mężczyzną, w którym się zakochałam, twardym i szorstkim, a z drugiej - zmienił się. Był wszystkim, czego pragnęłam, czego potrzebowałam od drugiego, niedoskonałego człowieka.
Nie liczy się to z kim rozmawiasz w ciągu
dnia. Liczy się to o kim myślisz przed snem.
Ten niezręczny moment, gdy kogoś pocieszasz, a sam jesteś w gorszej sytuacji niż on.