Lubię spać. Choć przez chwilę można zapomnieć o tym całym ...
Lubię spać. Choć przez chwilę można zapomnieć o tym całym syfie, który nas otacza.
Pozwól odejść ze swojego życia tym, którzy nie doceniają ile dla nich robisz.
Doceń ludzi wokół siebie, bo może się okazać, że kiedyś ich zabraknie...
Następnym razem, gdy ktoś powie ci, jak
powinieneś żyć, przyjrzyj się temu, jak on sam żyje.
Sztuczne kwiaty tylko z pozoru wydają się ładne.
Zupełnie z bliska są sztywne, bezwonne i plastikowe. Tak samo bywa z ludźmi...
Pozwól swojej połówce spotykać się z kim chce
i kiedy chce. Czym... szybciej Cię zdradzi, tym
szybciej przestaniesz marnować życie na
związek z osobą, która Cię nie kocha.
Bycie kochanym to wielka odpowiedzialność
za tego, którego się kocha. Za każde słowo, gest, niewypowiedziane myśli, za rękoczyny. Każde przytulenie, spontaniczne dotknięcie - nie można tego wyważać, dozować, trzeba w tym zaistnieć w całości, nie cofać się w obronnym geście, nie uciekać w fałszywe wyobrażenia.
Nigdy nie bój się cienia. To oznacza, że gdzieś niedaleko znajduje się światło, które go rzuca.
Jego oczy wyłażą z orbit, jakby chciały wybić się na niepodległość i samostanowić o swoim dalszym istnieniu...
Jestem strasznym nadwrażliwcem. Bycie nadwrażliwcem to chodzenie po cienkiej linie: jest euforia, czyli nagła radość z drobiazgów albo depresja, czyli załamanie i upadek. Niektóre rzeczy widzę trzy razy mocniej niż inni. Tak jak zauważam różne piękne sprawy, tak widzę syf, którego ludzie nie zauważają. Wrażliwość, która daje mi masę możliwości, musi ze mnie wyjść. Jak zaczynam ją w sobie kumulować, to jest źle.
Czasem życie się sypie i nie możesz nic poradzić, kiedy wszystko co kochałeś nagle zaczyna cię ranić.