Kocham go na tyle mocno, by nie życzyć mu źle. ...
Kocham go na tyle mocno, by nie życzyć mu źle. Chcę żeby spełniły się wszystkie jego marzenia. Ale nie chcę się temu przyglądać.
Jeśli Ci na kimś zależy, to nie istnieje żadna
siła, która uniemożliwiłaby Wam spotkanie.
Pod żadnym pozorem nie wolno zatracać radości z życia. To jest najważniejsza rzecz, której musimy nauczyć się od dzieci, kiedy starejemy się. Należy być szczęśliwym nie dlatego, że wszystko jest dobrze, ale dlatego, że można zobaczyć wszystko pięknie.
Nigdy nie przyszło mi do głowy, że nieobecność może zajmować tyle miejsca, znacznie więcej niż obecność.
Czasami ludzie się nie odzywają dlatego, że nie mają nic sobie do powiedzenia, a czasem dlatego, że mają aż nazbyt wiele.
Bycie kochanym to wielka odpowiedzialność
za tego, którego się kocha. Za każde słowo, gest, niewypowiedziane myśli, za rękoczyny. Każde przytulenie, spontaniczne dotknięcie - nie można tego wyważać, dozować, trzeba w tym zaistnieć w całości, nie cofać się w obronnym geście, nie uciekać w fałszywe wyobrażenia.
Prawdziwą miłość poznaje się nie
po jej sile, lecz po czasie jej trwania.
Pytam, czy coś złego zrobiłem, że słowem się nie odzywasz, pal licho słowem nawet, mogłabyś się odezwać chociaż cudzysłowem, myślnikiem lub przecinkiem, w najgorszym razie niechby i kropką, ale nie milcz już tak.
Życie jest nader krótkie, ale jednocześnie niesłychanie długie, bo to, co nam dane, nie trwa wiecznie, ale suma tego, co ominęło, trwa na zawsze.
Nie ma na świecie człowieka, który by mógł powiedzieć: 'Teraz jestem szczęśliwy!' Można tylko powiedzieć: 'Byłem szczęśliwy'.
Zmieniasz się z dwóch powodów: albo nauczyłaś się już wystarczająco dużo, albo zostałaś wystarczająco zraniona, aby dokonać zmiany...