Nie masz obowiązku być tą samą osobą, co rok temu, ...
Nie masz obowiązku być tą samą osobą, co rok temu, miesiąc temu, czy nawet kwadrans temu. Masz prawo się rozwijać, zmieniać i wzrastać, i nie musisz nikogo za to przepraszać!
Nie lubię, kiedy ktoś lekceważy moje uczucia. Ja się otwieram, rozbieram, flaki wypruwam, a ktoś mówi: "Przesadzasz". To nie fair.
To, co przemija, jest właściwie nie ważne. Rzecz w tym, że nieodwracalność przemijania nie tylko nas ględzi, ale też napędza do działania i skłania do refleksji nad sensem życia. Im więcej się ma lat, tym bardziej refleksyjnie patrzy się wstecz.
Bo w życiu nie chodzi o to by mieć milion znajomych. Ale o to, by mieć kogoś, kto stanie obok Ciebie gdy milion innych będzie przeciwko Tobie.
Człowiek jest tylko odrobiną świata, ale jednocześnie jest świadkiem tej całości, stał się zdolny do zrozumienia jej i ma możliwość wpływać na nią. Człowiek jest z siebie niewiele, ale znacznie więcej w siebie ulokowano.
Będąc w związku bądź zawsze sobą.
Nie zmieniaj się tylko dlatego, że boisz
się utracić swojego partnera. Jeśli on Cię
naprawdę kocha to Twoje niedoskonałości
nie będą miały żadnego znaczenia!
Na 97% wydaje mi się, że mnie nie lubisz, ale w 100% jestem pewien, że nie obchodzi mnie to.
Wielkie grzechy szybko się zapomina.
To te małe nie dają ci spać po nocach.
Jeżeli ktoś Cię mocno zranił, a Ty dałaś tej osobie drugą, trzecią, czwartą... szansę, urwał Wam się kontakt, a ta osoba po dość długim czasie przypomniała sobie o Tobie - daj spokój. Nie odpisuj, nie odbieraj, nic na tą osobę nie mów złego - przecież kiedyś była dla Ciebie najważniejsza, trochę szacunku (...) a w momencie przypadkowego spotkania, uśmiechnij się, pomachaj, bądź miły i nic więcej.
Nie doceniamy tego, co mamy, dopóki tego nie stracimy. A najgorsze jest to, że czasami stracimy rzeczy, nie zdając sobie z tego sprawy.
Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i zniszczysz sobie przyszłość. Bo nie ma sensu wracać do przeszłości. Liczy się to, co jest tu i teraz.