Dopomóż mi, Boże, żebym się dzisiaj nie wpakował w jakąś ...
Dopomóż mi, Boże, żebym się dzisiaj nie wpakował w jakąś historię, która mnie raczej nie obchodzi.
W głębi duszy każdy pragnie mieć kogoś takiego, kto po ciężkim dniu przytuli, będzie całował na dobranoc i będzie dawał to cholerne poczucie bezpieczeństwa. Bo człowiek może obejść się bez wielu rzeczy, ale nie może obejść się bez drugiego człowieka.
Często ktoś, kto zrezygnował z marzeń, próbuje przekonać innych, żeby zrobili to samo. W zasadzie jest to przegranie z własnym życiem, a zazwietrzanie zostaje przekazane innym.
Tak to się zaczyna. Spoglądasz na kogoś, kogo nie widziałeś nigdy przedtem i nagle go rozpoznajesz. To wszystko. Po prostu go rozpoznajesz. Tak to się zaczyna.
Nie ma ciemności, którą nie przepędzi światło. Wiele osób żyje ciemnotą, a zapomniało o tym, że w sercu kryje światło
Nie mamy prawa osądzać cudzych marzeń ani tym bardziej ich potępiać. Aby zachować wiarę w słuszność obranej drogi nie musimy udowadniać, że inni obrali błędną.
Miłość... Niesie ze sobą wielkie szczęście, o wiele większe od bólu, który przynosi tęsknota.
W chwilach, gdy człowiek potrzebuje obecności drugiej osoby zazwyczaj pozostaje sam.
I pamiętaj, Mała, bez względu na to, czy wychowujesz dzieci, piszesz książki, sprzedajesz wypieki na ulicy, czy podpisujesz umowy biznesowe opiewające na miliony dolarów, liczy się tylko to, czy czujesz się spełniona i szczęśliwa.
Czasami w życiu potrzebny jest kubeł zimnej wody na głowę.
Nie lubię jak ktoś kłamie. Jak nie dotrzymuje słowa, jak zawodzi. Nie lubię jak się zaczynam pozytywnie nastawiać po to, by za chwilę stwierdzić, że każda historia kończy się tak samo...