Chciałabym, żebyś zawsze pamiętał – miłość mieszka w codzienności, w ...
Chciałabym, żebyś zawsze pamiętał – miłość mieszka w codzienności, w drobnych gestach, uśmiechu, dobrym jedzeniu, dzieleniu się i prostocie.
Prawdziwa mądrość życia polega na tym, by robić z chęcią to, co innych zmusza przymus. Świat stoi otworem dla tych, którzy umieją cieszyć się życiem.
Wszystko w życiu jest tymczasowe, więc jeśli coś idzie dobrze, trzeba się cieszyć, bo nie będzie trwać wiecznie... A jeśli coś idzie źle, nie martw się, to też nie będzie trwać w nieskończoność.
Zgubić się to żaden wstyd.
Wstydem jest nie szukać
właściwej drogi.
Dostałem kawałek papieru, na którym były trzy słowa: Jeździć. Wyprzedzać. Wygrywać. Po tym, jak już przeczytałem pierwsze dwa, nie musiałem czytać trzeciego.
Doceń ludzi wokół siebie, bo może się okazać, że kiedyś ich zabraknie...
Trudno czekać na coś co wiesz, że może nigdy nie nastąpić. Jeszcze trudniej zrezygnować gdy wiesz, że to wszystko czego pragniesz.
Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, ale przez to, co dzieli się z innymi.
Mamy tendencje do idealizowania żyć innych ludzi. Widzimy zadbaną kobietę na ulicy i momentalnie myślimy, ze jej życie jest perfekcyjne niczym jej perfekcyjna fryzura. Nie dopuszczamy do siebie myśli, że to co piękne na zewnątrz może być cholernie zepsute w środku. Patrząc na jej drogie buty jesteśmy święcie przekonani o tym, że w domu czeka na nią kochający mąż i gromadka ułożonych dzieci. Nie wierzymy w to, że może wracać do pustego mieszkania.
Jej usta mówiły, że ją to nie obchodzi, ale jej oczy opowiadały zupełnie inną historię.
Istnieje mnóstwo uczuć i żadnego z nich nie możemy
kontrolować. Ale to, jak do nich podchodzimy, decyduje
o tym, jakimi jesteśmy ludźmi.