Najmniej odporni jesteśmy na ciosy tych, których kochamy.
Najmniej odporni jesteśmy na ciosy tych, których kochamy.
Zamknął jej usta pocałunkiem. Tonąc w jego ramionach, z ufnością spojrzała w czekającą ich cudowną przyszłość.
Bóg mnie uczył poprzez ludzi, których spotykałem.
Najmniej odporni jesteśmy na ciosy tych, których kochamy.
Nie rozumiem ludzi, którzy sami ze mnie zrezygnowali, odepchnęli mnie i zerwali kontakt, a potem wracają i są zdziwieni, że już na nich nie czekam.
Może nie jestem czyimś pierwszym wyborem, ale jestem dobrym wyborem. Może nie jestem bogata, ale jestem cenna. Nie pretenduję do bycia kimś kim nie jestem, ponieważ jestem dobra w byciu sobą. Nie zawsze jestem dumna z rzeczy które zrobiłam w przeszłości, ale jestem dumna z tego kim jestem dzisiaj.
Liczy się tylko sukces.
Przeraża mnie fakt, co zrobisz, gdy w końcu któregoś dnia zorientujesz się ze zmarnowałeś szansę. Zepsułeś marzenia. Spieprzyłeś miłość na całe życie. Tylko wtedy nie będzie już odwrotu. Nie będzie jej, bo ona będzie z kimś kto zrobi wszystko, by znów zaczarować jej świat. A Ty zostaniesz sam. I wcale nie będzie happy endu. Będziesz miał spokój. Będzie cisza. Będzie beztroska. Będzie to, o co teraz dziecinnie prosisz...
Wiele razy trafisz na ludzi, którzy
podetną ci skrzydła. Jakąkolwiek
drogą nie pójdziesz, spotkasz na
niej tysiące ludzi, którzy zrobią
wszystko, aby wmówić ci, jak
wielkim beztalenciem jesteś. Nie
jesteś. Błogosław ich słowami
„mam cię w dupie”.
Gdy odzywa się do Ciebie
przeszłość, to... nie odbieraj.
Ona nie ma Ci nic nowego do powiedzenia.
Najtrudniej jest widzieć słońce,
wierzyć w słońce i nie czuć jego ciepła.