Tę historię próbowano zatuszować. Teraz Netflix pokaże prawdę, która boli do dziś

Już 11 lutego na platformie Netflix zadebiutuje serial „Ołowiane dzieci” – produkcja, która od tygodni budzi ogromne emocje. Powód? To opowieść inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, które przez lata próbowano wymazać z pamięci zbiorowej. Dramat dzieci z Górnego Śląska, zatrutych metalami ciężkimi, oraz historia kobiety, która miała odwagę sprzeciwić się całemu systemowi.

„Ołowiane dzieci” – serial, który może wywołać narodową dyskusję

Akcja serialu przenosi widzów do lat 70., w sam środek przemysłowego Śląska. Huty, dym unoszący się nad osiedlami i milczenie, które było wygodne dla władzy. W tym świecie młoda lekarka Jolanta Wadowska-Król zaczyna dostrzegać niepokojący schemat: coraz więcej dzieci choruje, a objawy są ignorowane lub bagatelizowane.

Będzie z tego dym, dużo dymu. Serial „Ołowiane dzieci” to opowieść o odwadze, determinacji i nadziei, inspirowana prawdziwymi wydarzeniami z lat 70. na Śląsku. Obok Joanny Kulig zobaczycie Kingę Preis, Agatę Kuleszę, Michała Żurawskiego i Zbigniewa Zamachowskiego. Premiera już 11 lutego w Netflixie.

Śląsk lat 70. Cisza, dym i chorujące dzieci

Diagnoza okazuje się wstrząsająca – ołowica, czyli zatrucie metalami ciężkimi. Źródło? Działalność Huty Szopienice. To odkrycie uruchamia lawinę wydarzeń, które szybko pokazują, że walka o zdrowie dzieci staje się jednocześnie walką o prawdę. Prawdę niewygodną, politycznie groźną i przeznaczoną do ukrycia.

Zdjęcie Tę historię próbowano zatuszować. Teraz Netflix pokaże prawdę, która boli do dziś #1

Joanna Kulig jako lekarka, która nie chce milczeć

W główną rolę wciela się Joanna Kulig, tworząc poruszający portret kobiety, która wie, że mówiąc głośno o diagnozie, ryzykuje wszystko. Karierę, bezpieczeństwo, a nawet los własnej rodziny. Jej bohaterka mierzy się z presją władz, próbami zastraszania i zawodowym ostracyzmem.

– To historia, która zmusza do pytania, czy sami mielibyśmy w sobie tyle odwagi, by stanąć samotnie przeciw systemowi – podkreśla aktorka. I właśnie to pytanie najmocniej wybrzmiewa w serialu.

Kobiety, które wiedzą więcej, niż mówią

W walce z bezdusznym mechanizmem władzy bohaterka nie jest całkiem sama. Jej sojuszniczką zostaje Wiesia Wilczek, doświadczona pielęgniarka z Szopienic, grana przez Kingę Preis. Początkowo nieufna, z czasem staje się jednym z filarów tej cichej rewolucji.

Po drugiej stronie stoi Profesor Berger (Agata Kulesza) – potężna szefowa kliniki pediatrycznej. Kobieta rozdarta między lojalnością wobec władzy, własnym interesem a lekarską przysięgą. Jej postać pokazuje, jak system potrafił łamać nawet tych, którzy wiedzieli prawdę.

System, który nie chce prawdy

Represyjną twarz władzy reprezentuje oficer SB Hubert Niedziela, grany przez Michała Żurawskiego. Jego zadanie jest jasne: zatuszować skandal. W polityczną grę wciągnięci zostają także wpływowi decydenci, grani m.in. przez Zbigniewa Zamachowskiego i Mariana Dziędziela.

„Ołowiane dzieci” to nie tylko serial historyczny. To opowieść o odwadze, odpowiedzialności i cenie prawdy. Produkcja Netflixa ma szansę nie tylko poruszyć widzów, ale też przypomnieć historię, o której przez lata kazano milczeć.

źródło zdjęcia: Netflix

Udostępnij: