Zaskakujące zmiany w „M jak miłość”! Odejdą znani aktorzy

Fani jednego z najdłużej emitowanych polskich seriali muszą przygotować się na poważne przetasowania w obsadzie. W najnowszych odcinkach „M jak miłość” dojdzie do serii pożegnań – aż kilku bohaterów zniknie z ekranów, a niektóre wątki zakończą się w bardzo emocjonalny sposób.

Od ponad dwóch dekad „M jak miłość” gromadzi przed telewizorami miliony wiernych widzów. To jeden z najpopularniejszych polskich seriali, który opowiada o losach rodziny Mostowiaków i ich bliskich. Produkcja łączy wątki miłosne, rodzinne i społeczne, pokazując codzienne zmagania bohaterów, ich dramaty, radości i trudne wybory. W serialu występowali i wciąż występują znani aktorzy, m.in. Małgorzata Pieńkowska (Marysia), Katarzyna Cichopek (Kinga), bracia Mroczek (Paweł i Piotrek), Anna Mucha (Magda), czy Mikołaj Roznerski (Marcin).

Choć serial ma ogromne grono fanów, to nadchodzące odcinki przyniosą poważne zmiany w obsadzie i fabule. Z produkcją pożegna się aż kilka postaci, niektóre znikną cicho, inne odejdą w dramatycznych okolicznościach.

Ci bohaterowie znikają z „M jak miłość”

Na uroczystej gali z okazji 25-lecia serialu, która odbyła się 3 grudnia, pojawiła się niemal cała obsada, ale już wtedy było wiadomo, że kilku aktorów żegna się z produkcją. Ich wątki zostały właśnie zakończone, a fani muszą przygotować się na pożegnania.

Jedną z takich postaci jest Dariusz Hoffman, w którego wcielał się Mateusz Rusin. Jego bohater był oprawcą Kingi Zduńskiej i odegrał kontrowersyjną rolę w serialu. Wątek Hoffmana został zamknięty, nie pojawi się już w kolejnych odcinkach.

Wraz z nim znika również jego serialowa córka, Sara, grana przez Nadię Smyczek. Twórcy nie przewidzieli dla niej dalszej historii i jej obecność w „M jak miłość” dobiega końca.

Trzecim bohaterem, który opuszcza serial, jest Grzesiek, chłopak Lenki, czyli córki Kingi i Piotrka. W tej roli występował Borys Wiciński. Zgodnie z fabułą, Grzesiek wyjeżdża do Gdańska razem z ojcem, co automatycznie kończy jego relację z Lenką i obecność w serialu.

Franka z "M jak miłość" umrze

Jednak największy emocjonalny cios widzowie przeżyją w związku z losem Franki Zduńskiej, żony Pawła. Jej wątek zostanie zakończony w wyjątkowo dramatyczny sposób. W 1907 odcinku „M jak miłość” dojdzie do wydarzeń, które zmienią życie wielu bohaterów.

ZOBACZ TAKŻE: "M jak miłość" wstrząśnie widzami! Tragiczna śmierć Franki!

Franka od pewnego czasu zmagała się z problemami zdrowotnymi, lekarze wykryli u niej tętniaka aorty, który wymaga natychmiastowej operacji. Kobieta odczuwa niepokój i ma złe przeczucia, nieustannie powtarza, że może nie przeżyć zabiegu. Jej strach nie jest bezpodstawny.

Chociaż bliscy – Paweł, Marysia i Kinga – próbują ją wspierać i przekonać, że wszystko będzie dobrze, napięcie emocjonalne narasta. Tuż po rozmowie z rodziną, w której Franka zaczyna się żegnać, dochodzi do nagłego pęknięcia tętniaka. Kobieta w ciężkim stanie trafia na stół operacyjny, ale mimo wysiłków lekarzy nie udaje się jej uratować.

źródło zdjęć: @mjakmilosc.official

Udostępnij: