“Warto puknąć się w głowę” - Jurek Owsiak przerywa milczenie i stanowczo odpowiada na hejt!

Jurek Owsiak postanowił zareagować na falę hejtu, jaka wylała się na jego fundację w przestrzeni medialnej i społecznościowej. W emocjonalnym nagraniu, opublikowanym w mediach społecznościowych, stanowczo odpiera zarzuty, jakoby WOŚP była zbiórką „na Owsiaka”.

34. Finał WOŚP – na co trafią środki w 2026 roku?

Już 25 stycznia 2026 roku odbędzie się 34. edycja Finału WOŚP. W tym roku fundacja skoncentruje się na wsparciu diagnostyki i leczenia chorób układu pokarmowego u dzieci.

To kontynuacja działań skoncentrowanych na konkretnych obszarach medycyny dziecięcej – inwestycje w nowoczesny sprzęt i technologie medyczne pozwalają realnie poprawiać warunki leczenia najmłodszych pacjentów w całej Polsce.

Jak co roku finał WOŚP wzbudza wiele kontrowersji wśród Polaków. Chociaż odbywa się już od kilkudziesięciu lat, to wciąż spotyka się z ogromnym hejtem wśród przeciwników zbiórki. To nie pierwszy raz, kiedy przed finałem WOŚP nasila się fala nieprzychylnych komentarzy, szczególnie ze strony prawicowych mediów i użytkowników sieci. Tym razem jednak Owsiak postanowił nie przemilczeć sprawy – jego celem jest jasne postawienie granicy i ochrona dobrego imienia fundacji, która od ponad trzech dekad realnie wspiera polską medycynę.

Prezes fundacji, Jerzy Owsiak zamieścił na swoim profilu nagranie, w którym przekazał jasny komunikat do krytyków i osób powielających nieprawdziwe informacje.

Niekiedy słyszę, jak ktoś próbuje mówić 'nie daję na Owsiaka'. Przez 34 lata nigdy nie zbieraliśmy 'na Owsiaka'. Ja nie potrzebuję takich zbiórek. Wszystkim tym, którzy używają tego rodzaju sformułowań: warto puknąć się w głowę – mówi wyraźnie oburzony Owsiak.

Szef WOŚP podkreśla, że misją fundacji od samego początku jest pomoc wszystkim obywatelom, bez względu na ich poglądy polityczne czy światopogląd.

Będziemy zbierać pieniądze na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, czyli na rzecz nas wszystkich– dodaje, stanowczo uciszając pojawiające się insynuacje.

Jurek Owsiak przypomina, że WOŚP to nie tylko datki, ale też wspólna inicjatywa milionów ludzi, którzy co roku jednoczą się w szczytnym celu. Pomimo prób podważania wiarygodności fundacji, jej efekty są niezaprzeczalne – nowoczesny sprzęt w szpitalach, wsparcie dla lekarzy i ratowników oraz prawdziwa pomoc dla dzieci i ich rodzin.

ZOBACZ TAKŻE: “Ma się tego dość” - poruszające wyznanie Jurka Owsiaka przed kolejnym finałem WOŚP!

Znane twarze wspierają WOŚP – licytacje i akcje charytatywne

Tradycyjnie już, oprócz ulicznych zbiórek, prowadzone są również licytacje internetowe oraz akcje wspierane przez znane osoby. Tegoroczne aukcje zapowiadają się wyjątkowo ciekawie.

Maciej Musiał, znany aktor, zaproponował, że zatańczy poloneza na studniówce, weselu lub innej imprezie z osobą, która wygra licytację. Ubrany będzie w strój z filmu „Pan Tadeusz”, co nada wydarzeniu dodatkowego klimatu.

Do akcji dołączyli również Iga Świątek, Ewa Chodakowska oraz książę Jan Lubomirski-Lanckoroński, którzy przekazali na aukcje unikatowe przedmioty i doświadczenia. Dochód z ich licytacji również wesprze tegoroczną zbiórkę.

Źródło zdjęcia: KAPiF

Udostępnij: