Świat tworzy się w obłędzie, gdyż poza nim wszystko jest ...
Świat tworzy się w obłędzie,
gdyż poza nim wszystko jest wyobrażeniem.
Czy celem naszych zmagań nie jest ostatecznie znalezienie świata, którego pełnia objawia się w każdej rzeczy, a jednak zawsze pozostaje poza nami, nieosiągalna?
Wszyscy umieramy. Świat to tylko hospicjum ze świeżym powietrzem.
Świat jest pełen cierpienia, ale jest także pełen sposobów na przezwyciężenie tego cierpienia.
Nie jest ważne, co widzisz, ale jak to widzisz. Świat sam w sobie nie ma żadnego sensu; znaczenie dajemy mu my sami. Każdy z nas patrzy na świat przez pryzmat swojego doświadczenia, swojej perspektywy. To co dla jednego jest prawdą, dla drugiego może być iluzją.
Świat jest jak książka, którą każde pokolenie pisze na nowo. My, ludzie, jesteśmy jak literami, które na przemian odradzają się i znikają. Nie ma tu stałości, tylko ciągła zmiana, i to jest piękne.
Świat nie jest z góry dany: jest zależny od naszego sposobu widzenia, naszych pragnień, naszych lęków. To my go tworzymy, a naszym narzędziem jest język, którym posługujemy się na co dzień i który jest nam dane przez kulturę.
Świat nas nie zna i nam umyka.
Świat jest księgą, a ci, którzy nie podróżują, czytają tylko jedną stronę.
Śmierć zmienia wszystko.
Świat jest jak książka, a ci, którzy nie podróżują, czytają tylko jedną stronę. Zrozumieć ten świat, jego tajemnice i różnorodność, trzeba otworzyć kolejne rozdziały.