
Kiedy wkroczyłam do świata show-biznesu, byłam jeszcze dzieckiem.
Kiedy wkroczyłam do świata show-biznesu, byłam jeszcze dzieckiem.
Świat jest pełen anomalii, które nie mieszczą się w jakimkolwiek uporządkowaniu rzeczy. Nic, co istnieje, nie jest w stanie wyjaśnić i usprawiedliwić samego siebie.
Świat jest pełen cierpienia, ale przekraczając to cierpienie, odkrywamy radość. Niekończące się zasoby niebiańskiej radości mogą być odwzorowane na ziemi, jeśli tylko umysł człowieka stanie się czysty i otwarty.
Nie song żadnych obcych, żadnych ludzi spoza naszego świata. Wszystko jest połączone, wszystko ma sens. Każdy człowiek na ziemi oddzielając się, równocześnie jest związany z całą resztą świata.
Czekolada nie zadaje pytań. Czekolada rozumie.
Świat jest jak książka, a ci, którzy nie podróżują, czytają tylko jedną stronę. Zrozumieć ten świat, jego tajemnice i różnorodność, trzeba otworzyć kolejne rozdziały.
Właściwie to nigdy nie można być pewnym, co się stało, a co nie stało. Najprostsze, najmniej istotne zdarzenia mogą wywoływać u nas wstrząsające emocje, gdy widzimy, jak radykalnie odmieniły nasze życie. Z drugiej strony, najważniejsze zdarzenia mogą nie mieć na nas wcale wpływu, bo są zbyt wielkie, zbyt przerażające, aby mogły nas dotknąć. Tak właśnie bywa ze światem. Jego niezmierne zło nie jest w stanie nas zaszokować. Nie samo w sobie. Możemy to odnotować, ale nie możemy poczuć.
Założeniem jest, że istnieje pewien Świat, pełen znaczenia i rytmu, pełen sensu i rytmu, że my, ludzie, jesteśmy najwyżej zdolni dołapać się tych faktycznych prawd, które istnieją, dlatego istnieje coś takiego, jak nauka, filozofia, sztuka.
Na świecie jest wystarczająco dużo dla potrzeb każdego człowieka, ale nie dość dla jego chciwości.
Czasem śmieję się, że gdyby równocześnie przenieść mnie i moje pokolenie do środka Afryki, też byśmy sobie radzili, bo jesteśmy przyzwyczajeni do trudności. Za to młodzi uciekają od nich, bo wierzą, że świat jest rajem. A to jest raj dla tych, którzy potrafią przebić się przez ciernie.
Świat jest książką, a ci, którzy nie podróżują, czytają tylko jedną stronę. Szerokość geograficzna zawsze i wszędzie decyduje o wartości człowieka. Kto nie rozumie jednego narodu, nie zrozumie żadnego.