
Byłoby szczęściem móc uszy i inne zmysły tak zamykać jak ...
Byłoby szczęściem móc uszy i inne zmysły tak zamykać jak oczy.
Kto z dobrym humorem wstaje, temu wszystko się udaje!
Szczęście jest jak motyl. Im bardziej go gonić, tym bardziej unika. Ale jeśli skupisz się na innych rzeczach, przyjdzie i usiądzie Ci na ramieniu.
Kto posiada najwyższe w kraju szlachectwo, nie dba o tytuły.
Pytanie:
- Ilu miałaś facetów?
Prawidłowa odpowiedź:
- Żadnego!
Najważniejsza jest miłość, za resztę zapłacisz kartą Visa.
Nazwanie oszusta po imieniu to u nas niemalże zamach na państwo.
Ja myślę teraz krótkoterminowo, nie ma co wybiegać za bardzo w przyszłość. Nie mogę się doczekać wiosny (...) Przesterowałam moją głowę na pozytywne myślenie, żeby cieszyć się życiem. I walczyć, bo mam o co. Ja teraz rozumiem, co to znaczy naprawdę cieszyć się każdą chwilą. Doceniam każdą minutę.
Nie zastanawiam się: kto zawinił, odszedł, porzucił, skrzywdził, nie kochał, nie mógł. To nie moja bajka. Chcę napisać własną - przyjemniejszą dla ucha - opowieść. (...) potrafiłem być zadowolony bez konkretnego powodu. Bezwarunkowo.
Szczęście to coś, co przychodzi od wewnątrz. To jest stan ducha. Jest to podjąć decyzję o życiu pełnym człowieczeństwa i uprzedzeń. Nie jest to coś za co można zapłacić pieniędzmi, ani dowództwo, chwała, czy inteligencja.
Może i nie mam wszystkiego, ale kocham i doceniam to, co mam. Każdą z dobrych rzeczy traktuję jak wygraną w Totolotka.