
Cudowne, doprawdy, jest opanowanie umysłu, tak trudnego do opanowania, zawsze ...
Cudowne, doprawdy, jest opanowanie
umysłu, tak trudnego do opanowania,
zawsze żywotnego i chwytającego to
co pożąda. Poskromiony umysł
przynosi SZCZĘŚCIE.
Jakże szczęśliwa jest istota ludzka pozbawiona wspomnień, bo to one często przeistaczają ofiarę uciemiężenia w ciemiężyciela.
Szczęście to coś, co nie zależy od tego, co mamy, tylko od tego, jak to marnujemy. Nie można go kupić, ale można go zepsuć. Szczęście to coś, co nazywamy spełnieniem, a jego brak - frustracją.
Drobne radości życia są najbardziej czytelnymi zapowiedziami dobrej nowiny.
Szczęście to coś, co wkracza do nas przez drzwi, o których nie wiedzieliśmy, że pozostawiliśmy je otwarte.
Szczęście to nie jest sumienie czyste, biały kołnierzyk, pełna kieszeń, ani ulizane dzieci. Szczęście, to stan duszy, to dużo wyższa dzienna temperatura emocji. Szczęście, to coś co dyktuje serce, a nie rozum.
Naród, który posiada złe pojęcie o Bogu, ma także złe państwo, zły rząd, złe prawo.
Czasami najpiękniejsze chwile w życiu pojawiają się spontanicznie, w momencie, kiedy wcale ich nie planowaliśmy.
Szczęście - to nie pyszna gala, Szczęście - to tylko kędyś kryje się na dnie serca, cicha i skromna iskra, której nie zdążysz zabić, którą ciężko jest ożywić, która bez celu, bez pożytku świeci i płacze.
Oddając cześć wrogowi, jeżeli jest wart tej czci, wytrącasz mu miecz z ręki.
Gdy władza umywa ręce, ciekawe kto podaje ręcznik.