Szczęście według Marka Aureliusza
Nie ma szczęścia dla tego, kto nie podróżuje na nim. Szczęście jest drogą. Nie przeznaczeniem.
Mark Aureliusz mówi, że szczęście nie jest celem podróży, ale samą podróżą. To jest prawdziwe szczęście.
Większość ludzi jest na tyle szczęśliwa, na ile zdecyduje się być szczęśliwym - osoba nie jest szczęśliwa, dopóki nie zdecyduje, że jest szczęśliwa.
Dziś już wiem, że czasem tracimy dobre rzeczy po to, by zrobić miejsce dla rzeczy jeszcze lepszych.
Kto nie był buntownikiem za młodu ten będzie świnią na starość.
Psychologowie twierdzą, że osoba, która potrafi pierwsza przeprosić jest tą odważniejszą. Osoba, która pierwsza wybacza, jest najsilniejszą. A osoba, która zapomina, jest najszczęśliwszą.
Szczęście to nie ilość pieniędzy, które masz, tylko ludzie w twoim życiu, którzy pomagają ci tworzyć piękne wspomnienia.
Jesteś uwięziony między tym,
co czujesz, a tym, co wypada
zrobić i co pomyślą inni. Zawsze
wybieraj to, co sprawia, że możesz
być szczęśliwy. Chyba że chcesz, by
szczęśliwi byli wszyscy oprócz Ciebie.
Nie interesuje mnie cudza radość. Cudza radość jest dla mnie zniewagą.
Szczęście jest jak motyl: im więcej go gonić, tym bardziej unika cię. Ale jeśli skupisz się na innych rzeczach, przyjdzie i usiądzie ci na ramieniu.
Gdyby Bóg chciał, żebyś był tacy jak inni nie stworzyłby cie wyjątkowym.
Być szczęśliwym -
jakie to czasem proste.