Gdyby bogaci nie zapraszali znów ...
Gdyby bogaci nie zapraszali znów bogatych tylko biednych, to wszyscy mieliby co jeść.
Za ołtarze i ogniska domowe walczyć.
Mimo wszystko życie jest piękne, kiedy idziesz w dobrym kierunku.
Umarł przywalony resztkami feudalizmu.
Któż jednak powie, że za
tymi chmurami nie ma słońca?
Niekiedy dopiero na starość dostrzegamy, jak krótkie były dni naszej młodości. Rozumieć życie – oznacza przede wszystkim doceniać czas.
– A jakie jest największe kłamstwo świata? – To mianowicie, że nadchodzi taka chwila, kiedy tracimy całkowicie panowanie nad naszym życiem i zaczyna nim rządzić los. W tym tkwi największe kłamstwo świata.
Ale jeśli nawet zginę, to przynajmniej będąc sobą, pomyślał Nik.
Okazuje się, że choćby się kto z wierzchu nie wiem jak ufarbował, wszystko się zetrze.
Kłótnie i sprzeczki nie trwałyby nigdy długo, gdyby wina leżała tylko po jednej stronie.
Człowiek, który kłamie, nie ma w duszy nic świętego.
Prawda jest cenniejsza od wszystkiego.