Vita mancipio nulli datur, omnibus ...
Vita mancipio nulli datur, omnibus usużycia nikt nie otrzymuje nawłasność, lecz wszyscy do użytku.
Jedynie głupcy i dzieci wierzą, że wystarczy zakryć oczy, aby zmory odeszły.
Kto rzeczywiście pragnie wymyślić coś nowego nie może nie być "szalonym".
Przede wszystkim nie myśl, nie analizuj,
nie próbuj pojąć "dlaczego"... Żyj i ciesz się
tym, co masz w tej chwili. Jeśli zaczniesz
dociekać, możesz stracić wszystko...
Przeszłość można medytować, przyszłość trzeba tworzyć.
Nie odezwała się ani razu. Nie znam przyczyny. Być może oboje boimy się odezwać. Być może żadne z nas nie chce usłyszeć, że druga osoba nie chce rozmawiać. A może każde z nas jest zbyt dumne i nie chce wyjść na tego, który desperacko szuka kontaktu. Może po prostu jej nie zależy? Tak to już bywa. Mija tydzień bez kontaktu, potem miesiąc i nagle przerwa robi się tak długa, że głupio jest chwycić za słuchawkę. A więc nie dzwonię.
To właśnie problem ludzi w dzisiejszych czasach.
Stracili wiarę.
I przez to nie wiedzą, kogo mają się obawiać.
Uczucie powinno być mądre, uczucie nie bierze się z głowy, ale ma być mądre...
(...) nabijając ludzi w butelkę, nie zmusisz ich, żeby cię kochali.
To nie jest libacja, Janusz. To jest integracja.
Jeśli pozostanę sobą i nie zapomnę, kim jestem, wszystko będzie dobrze.