Jest to złota zasada w ...
Jest to złota zasada w życiu: wymagać mało od świata, a dużo od siebie.
Biedne autko: taka potężna moc w rękach tak słabiutkiej osobowości.
Kto nie myśli o swym ciele, ten tym łacniej pada jego ofiarą.
Niezręczne sytuacje uwalniają pokłady głupoty.
Po czterdziestce zaczyna się starość młodych, a po pięćdziesiątce młodość starych.
Człowiek cierpi dość długo, aby uznać, że życie to dość prosta sprawa. Problem polega na tym, że kiedy to zrozumie, zwykle jest już na tyle stary, że zapomina, co właściwie zrozumiał.
...jeśli śni się o czymś dostatecznie mocno, można stworzyć coś z niczego.
Głuchota jest chytrym wybiegiem zła.
To nasze blizny czynią
nas tym, kim jesteśmy.
Kiedy żyjemy, ciągle możemy zmieniać, zmieniać siebie, zmieniać życie, zmieniać świat. To wielki, wspaniały dar, jesteśmy wolni. To nie znaczy, że nic nas nie ogranicza, o nie. Ale zawsze jest możliwość zmiany. Zawsze.
Przynajmniej być świrem to mieć jakieś własne miejsce.