Technicznie żyjemy w epoce atomowej,uczuciowo ...
Technicznie żyjemy w epoce atomowej,uczuciowo ciągle w epoce kamiennej.
Może od umierających należy uczyć się życia?
Kiedy narusza się porządek, traci się ciągłość.
Przyczyny są zawsze obiektywne, zewnętrzne, polityczne, występują w splotach.
To, co na wieki śpi, nie jest martwe...
Nieważne, co artysta robi, ale to, kim jest.
Optymizm pomagał mi w najczarniejszych chwilach. Pomaga i teraz.
Moje płuca oczyszczały się z jej zapachu.
Nie ma sensu mówić o nieudanych rzutach na taśmę życia. Każdy z nich jest ważny. Każdy liczy się. Każdy jest częścią twojego filmu.
Lepiej kontrolować swoje błędy niż cudze.
Teraz w wieku 70 lat, gdybym mogła dać sobie młodszej pewną radę to brzmiałaby tak: używaj zwrotu "pierdol się" znacznie częściej.