Być bohaterem przez minutę, godzinę, ...
Być bohaterem przez minutę, godzinę, jest o wiełe łatwiej niż znosić trud codzienny w cichym heroizmie.
Od jakiegoś czasu zauważyłam, że się duszę. Najpierw tylko we wtorki, potem
co drugi dzień, a teraz ciągle, nawet w niedzielę. Ja potrzebuję przeciągu, szerokiej skali, czynów ogromnych.
Od aniołka mam skrzydełka a charakter od diabełka. Raz aniołek raz diablica. Jedno serce - dwa oblicza.
Bogactwo w radości nie zależy od sakiewki, lecz od serca.
Jeżeli zaczniesz się
przejmować porażkami, rozpadniesz się na kawałki.
Nie masz numerka w systemie - nie ma cię na świecie...
To ja was zabiłam, myślę, mijając stertę trupów. I was.Was też.
Spokój, łzy. Proszę siedzieć tam, gdzie wasze miejsce!
Ja jestem zwykłym śmiertelnikiem bez konserwantów i polepszaczy.
Choćbyśmy nawet mogli stać się uczonymi uczonością drugich,mądrzy możemy być jedynie własną mądrością.
Życie jest jak jazda na rowerze. Aby utrzymać równowagę, musisz się poruszać.