Zabrałeś mi dzieciństwo a ono ...
Zabrałeś mi dzieciństwo a ono powraca...zabrałeś moją młodość a ona się zjawia...zabierz wszystko co boliby wróciło do mnie
Ból można rozpraszać i uśmierzać przez łzy.
Mam wrażenie, że poranki klaszczą. Żeby mnie obudzić.
Na mdłości najbardziej pomaga niebycie w ciąży.
Dość się weseli serce, gdy daje i sobą się dzieli.
Obserwowanie czyjejś głupoty to odwieczna, a przy tym bezpłatna rozrywka.
Niczym zakochany diplodok trąca mnie swoją malutką i płaską główką.
Czasem głupota okazuje się mordercza.
Jak niewiele ludzie wiedzą o potędze subtelnego pochlebstwa!
Bo dla Anatolija pieniądze są celem życia. I śmierci też, można powiedzieć.
Ludzie, którzy otwarcie pokazują swoje uczucia, ani nie są głupi, ani naiwni. Wręcz przeciwnie są tak silni, że nie potrzebują masek.