Moje życie. Kotlet z białka ...
Moje życie. Kotlet z białka i kosmicznego pyłu.
Jak tam święta, udane czy rodzinne?
Odnieść sukces wcale nie jest trudniej niż ponieść porażkę.
Ludzie głupieją hurtowo,
a mądrzeją detalicznie.
Władca, który nie króluje w sercu swych ludów, jest niczym.
Słyszałem wszystko: chociaż zapanowała
grobowa cisza, przecie słyszałem tę ciszę.
Ciesz się życiem i nie porównuj go z innymi.
Gdybyśmy nie mieli wad, nie odczuwalibyśmy takiej radości z zauważenia ich u innych.
Wszystkie wspomnienia z czasem się rozpływają, a te dobre są najmniej trwałe.
Pesymista co dnia musi wynajdywać sobie inne racje istnienia; jest on ofiarą "sensu" życia.
Zawsze uderzał mnie pociąg intelektualistek do ciemnych typów, brutali i kretynów.