Jeśli chodzi o małżeństwo, żywe dzieci są klejem. Martwe są ...
Jeśli chodzi o małżeństwo, żywe dzieci są klejem. Martwe są kwasem.
Dobry widok na dobre życie, co nie ?
Fakt, że miała Alzheimera, nie oznaczał, że nie zasługiwała już, aby zostać wysłuchaną.
Nie szukaj szczęścia w gwiazdach cudzego nieba, kiedy własne wisi ci nad głową.
Wiosną łatwiej jakoś podejmować decyzje.
Kocham zwykłych, prostych ludzi. Prostych w relacjach, prostych we wszystkim, którzy nie boją się głupio wyglądać, nie boją się palnąć jakiejś bzdury. W towarzystwie takich ludzi, możesz się otworzyć, ponieważ podświadomie wiesz, że nie masz przed kim się popisywać. Bo tu sami swoi. Kiedyś zrozumiemy, że zewnętrzny blask jest niczym w porównaniu do wewnętrznego piękna. Ponieważ, to co jest ładne na zewnątrz, pozostaje ładne do pierwszego deszczu. A to co jest w środku, płonie zawsze. Nawet, jeśli tlą się tylko malutkie okruszki. Wystarczy lekki podmuch, żeby wzniecić żar. Kiedyś zrozumiemy, że dobroć, delikatność, czułość i troska, to przejaw wewnętrznej siły, a nie słabości.. Kiedyś na pewno zrozumiemy...
Trzeba jeść aby żyć, nie zaś żyć, aby jeść.
Jeśli nie zapytamy, to nawet się nie dowiemy, że nam odmówili.
Wszyscy się starzejemy. To rzecz oczywista, jak to, że z nieba pada deszcz.
Czasem trzeba udawać do samego końca, bez względu na to, co się naprawdę czuje.
Życie nie jest ot tego żeby je zmarnować , Ono jest od spełniania marzeń