Czy krew we mnie płynie, czy też tylko stoi w ...
Czy krew we mnie płynie, czy też tylko stoi w kałużach?
My, wiedzieliśmy, że trzeba umierać publicznie.
Aby przeżyć, muszę pozostać ich zabawką.
Co po honorze, kiedy pustki w worze.
Nic nie pozostaje takie
samo. Jedyne, czego można być, w życiu pewnym, to zmiana.
Śmiech, który może znaczyć wszystko albo nic.
Niemożliwe jest przebaczyć komuś, kto wyrządził nam zło, jeżeli to zło nas poniża. Trzeba myśleć, że nas nie poniżyło ale odsłoniło nam prawdziwy nasz poziom.
Pod koniec dnia, pod koniec roku, spójrz wstecz i pomyśl sobie: było różnie. Bywało źle. Bywało może nie tak znowu najgorzej? Chyba dałam radę. Chyba dałem radę. Żyję. Nie zawiodłem przesadnie najbliższych. Nadal utrzymuję się na powierzchni. Pomogłam. Zadzwoniłem. To proste rzeczy, ale to z prostych rzeczy złożona jest codzienność. I gdy codzienność wywołuje w Twojej głowie spokój, to wtedy żadne „jutro” nie jest straszne. Właśnie takiego „wczoraj” Ci życzę.
Nie pogardzaj sytuacją w jakiej się znalazłeś, ponieważ właśnie w niej musisz działać, cierpieć i zwyciężać.
Przeszłość - jest to dziś, tylko cokolwiek dalej.
Nie możesz rozstać się z własnymi wspomnieniami.