Knucie intryg jest zaledwie przebiegłością, nie inteligencją.
Knucie intryg jest zaledwie przebiegłością, nie inteligencją.
Judaizm i chrześcijaństwo są wiecznymi cyferblatami pod wskazówkami tygodni i lat nieustannie odnawiającego się czasu.
Nie obchodziło mnie, czy ktoś nas widzi; czułem, że ona chce tego równie mocno jak ja.
W życiu najczęściej stwierdza się: "to za wcześnie" albo: "to za późno".
Gdybyś tylko wykazał nieco wiary.
Uczono mnie, że światło i cień są ze sobą nierozerwalnie związane.
Trzeba patrzeć do przodu. Oglądanie się za siebie nic dobrego nie daje.
Czyś chrzczony? O, nie, nie. Wszyscy jesteśmy uczciwi ludzie.
Sypał nam się już wąs, a wraz z nim rosło przeświadczenie, że życie jest niezmiernie trudne.
- Młoda damo, czy mogę służyć chusteczką. Pani płacze.
- Och, rzeczywiście. Widzi pan, a ja myślałam, że się śmieję. Jak bardzo można się pomylić.
Jakże wielką nieprawidłowością jest oceniać innych poprzez pryzmat swoich doświadczeń i wyobrażeń.