Nie wznieciliby powstania nawet gdyby chcieli.
Nie wznieciliby powstania nawet gdyby chcieli.
Powinniśmy solidaryzować się z własnym losem!
Umiemy pływać, ale nikt z nas nie jest ognioodporny.
Najbardziej wyprowadzają z równowagi głupota i zmarnowane starania.
A więc wojna, pomyślał. To już koniec.
Jeśli chodzi o małżeństwo, żywe dzieci
są klejem. Martwe są kwasem.
Kto potrafi udowodnić, że to było. Przeszłość jest śmiercią bez trupa.
Nie było potrzeby patrzeć życiu w oczy. Wystarczyło je czuć.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.
Kiedy wschodzi słońce, jeden umrze z gorąca, inny uniknie zamarznięcia.
Sumienie nie powstrzymuje grzechów, przeszkadza tylko cieszyć się nimi.