
Nie ma się czego wstydzić, matko. Przecież każdy z nas ...
Nie ma się czego wstydzić, matko. Przecież każdy z nas ma tyłek.
Życie nie powinno być stateczną wędrówką do grobu z myślą o dotarciu na miejsce w najładniejszym, jak najlepiej zakonserwowanym opakowaniu, lecz ma być jazdą bez trzymanki, która zużyje cię do cna, wyczerpie do ostatka - tak, abyś na końcu mógł z satysfakcją powiedzieć "Rany, ale to była przygoda!".
Póki życia, póty nadziei.
Pokonać los - do tego właśnie powinien dążyć człowiek.
Rób to, co uważasz za stosowne. I tak zawsze znajdzie się ktoś, kto uważa inaczej.
Kto stoi w miejscu, ten się cofa.
No, ale ból jest dobry, naprawdę. Dobrze, że istnieje Ból pozwala nam przetrwać, moi mili. Tak, tak! Gdyby nie ból, wkładalibyśmy ręce do ognia, i chociaż klniemy, gdy przy wbijaniu gwoździa uderzymy się młotkiem, tylko dzięki temu nie tracimy palców!
Poezja, podobnie jak życie, jest sama dla siebie usprawiedliwieniem.
Opowieści. One czaiły się na każdym rogu. Skrzyżowaniu. Placu. Uderzały znienacka.
Może rzeczywiście dopiero po ciężkim kryzysie człowiek poznaje siebie naprawdę, może trzeba dostać w kość, żeby zrozumieć, czego właściwie chce się od życia.
Już tylko nieskończoność widzę z wszystkich okien.