
Pamięć żarła mu duszę niczym potworna choroba.
Pamięć żarła mu duszę niczym potworna choroba.
Lepiej pisać niż czytać. Lepiej poetyzować niż pisać. Lepiej żyć niż poetyzować.
Moje prochy będą gorętsze od ich życia!
Bywa często zwiedzionym, kto lubi być chwalonym.
Była dumna z samej siebie, że w końcu zdobyła się na odwagę, by pożegnać się z życiem.
Kocham zwykłych, prostych ludzi. Prostych w relacjach, prostych we wszystkim, którzy nie boją się głupio wyglądać, nie boją się palnąć jakiejś bzdury. W towarzystwie takich ludzi, możesz się otworzyć, ponieważ podświadomie wiesz, że nie masz przed kim się popisywać. Bo tu sami swoi. Kiedyś zrozumiemy, że zewnętrzny blask jest niczym w porównaniu do wewnętrznego piękna. Ponieważ, to co jest ładne na zewnątrz, pozostaje ładne do pierwszego deszczu. A to co jest w środku, płonie zawsze. Nawet, jeśli tlą się tylko malutkie okruszki. Wystarczy lekki podmuch, żeby wzniecić żar. Kiedyś zrozumiemy, że dobroć, delikatność, czułość i troska, to przejaw wewnętrznej siły, a nie słabości.. Kiedyś na pewno zrozumiemy...
[...] dom pogrzebowy prowadzony przez kobietę nie wzbudza niczyjego zainteresowania.
Otium sine litteris mors estet hominis vivi sepulturażycie bez zajęć naukowych i literackichjest śmiercią i grobem żywego człowieka.
W życiu chodzi o to,by być trochę niemożliwym.
Chciałbym, ażeby każdy z wielkim staraniem wybrał własną drogę i szedł naprzód właśnie nią, zamiast drogą ojca, matki czy sąsiada.
Piękno to pojęcie względne... więc przypomnij sobie o tym...kiedy wpadniesz na pomysł, aby uważać się za najpiękniejszą lub najprzystojniejszego...