Milczący głupiec uchodzi za mędrca.
Milczący głupiec uchodzi za mędrca.
Jestem w stanie wiele ludziom wybaczyć, poza odrywaniem mnie od posiłków.
Aby zbudować coś nowego,trzeba zniszczyć stary porządek.
Liczy się tylko książka, która jak nóż wbija się w serce czytelnika.
I już wiem, że trzeba nauczyć się odchodzić. Od ludzi. Od tego, co nas niszczy, co nam nie służy. Od miejsc przykrych i niezrównoważonych. Ale należy także dawać szanse w innych miejscach. Otwierać siebie z klucza. Przed kolejnymi sercami. Czasem po to, żeby dostać po mordzie. A czasem po to, by zaznać raju na ziemi.
Ilję w całym tym bałaganie najbardziej interesował sam bałagan.
Poranki są najgorsze dla ludzi dotkniętych depresją.
Lękliwego śmierć bardziej goni.
Życie ma jedną zasadę, chcesz czy nie, musisz dawać radę.
Podróże kończą się spotkaniem kochanków.
Życie nie jest problemem do rozwiązania, lecz wyzwaniem do zmierzenia. Ostatecznym wyzwaniem. Nie zależnie od tego, kim jesteśmy, wszyscy stoimy przed tym samym zadaniem. Jak dobrze przeżyć to życie?