Weź łoże swoje i idź!
Weź łoże swoje i idź!
W życiu możesz być wściekły na to czego nie masz, albo wdzięczny za to, co masz. Jedno jest pewne, tak młody jak dziś nie będziesz już nigdy. Wykorzystaj to z myślą o Twoim jutrze.
Życie nie daje nam tego, co
chcemy, tylko to, co dla nas ma.
Moc pragnienia może zmienić się w przekonanie, że coś już się spełniło.
Jeśli kłamstwo płynęło z dobroci serca, nie było w nim nic złego.
Mleko się psuje, kwiaty przekwitają, ludzie umierają, życie trwa.
Obietnica to nie tylko słowa.To gesty, spojrzenia, przyzwolenie na bliskość.
Samotność to dziwna rzecz.
Zakrada się cicho i niepostrzeżenie. Siada obok Ciebie w ciemności. Głaszczę Cię po włosach, kiedy śpisz. Owija się wokół twojego ciała i zaciska się tak mocno, że brakuje Ci tchu, że zamiera twój puls, choć krew płynie coraz szybciej. Dotyka ustami miękkich włosków na twoim karku. Zostawia kłamstwa w twoim sercu, kładzie się w nocy w twoim łóżku, wysysa światło z każdego kąta. Nie odstępuje Cię na krok, kurczowo trzyma Cię za rękę tylko po to, żeby jednym szarpnięciem pociągnąć Cię w dół, kiedy usiłujesz się podnieść.
Samotność jest dziwną towarzyszką w łóżku.
Czy był zwierzęciem, skoro muzyka tak go pociągała?
Żaden interes nie może być dobry, jeśli traci się przez niego życie...