
Ludzie tworzą narracje z materii snów, które mają zwykłą, realną ...
Ludzie tworzą narracje z materii snów, które mają zwykłą, realną podstawę fizjologiczną.
(...) nie na wszystko można znaleźć
wytłumaczenie. Niektóre rzeczy zdarzają
się i już, trzeba je zaakceptować, czasem
jako przekleństwo, a czasem jako dar.
Jemy, aby żyć, nie żyjemy, aby jeść.
Opłakuje coś, czego nigdy nie miałam.
Co za absurd. Rozpacz z powodu przeklętych nadziei, przeklętych marzeń i oczekiwań.
Jedność, jedność!
To jest pierwszy do wolności krok! Rozbici –służyć musimy, lecz złączeni
przemożemy swych ciemięzców!
Jedność, jedność a zwyciężymy!
Czasami brak wcześniejszego przygotowania się jest bardzo dobry, ponieważ wywołuje lęk i pobudza do działania. Jeśli jesteś przygotowany, to myślisz, że jesteś przygotowany, a to znaczy, że wcale przygotowany nie jesteś.
Najgorszy jest lęk przed czymś, czego
nie można nazwać. Na lęk bez imienia
nie pomagają nawet strzykawki.
Najgorsza jest świadomość, że minęło coś pięknego, co więcej już nie będzie miało szansy się powtórzyć.
[...] autor nie wybiera tematów; to one wybierają jego.
Nienawiść to okrutna marynata, nadaje mięsu smak zepsutych odpadków.
Kilka metrów materiału może zdecydowanie zmienić Twoje życie. Na lepsze.