Zatem jest to poranek nowych postanowień. Nie będę bała się ...
Zatem jest to poranek nowych postanowień. Nie będę bała się wyimaginowanego zła.
Tak wiele jest łez, które przelaliśmy w związku z czymś, czego wcale nie zaznaliśmy, tak wiele strachu, tyle niepewności, które są jedynie rezultatem naszych spekulacji na temat tego, co przyszłość ma dla nas w zanadrzu.
Wszystko co nas spotyka, jest skutkiem długo pielęgnowanego nastroju.
Nie możemy czuć się odpowiedzialni za to,
czego nie jesteśmy w stanie zrobić.
Nie warto przejmować się również większością opinii innych osób. One bardzo rzadko mają wpływ na kluczowe sprawy w naszym życiu, więc najlepiej stosować strategię psa - jeśli nie możesz czegoś zjeść lub przelecieć, to olej to.
Nie szukaj szczęścia w gwiazdach cudzego nieba, kiedy własne wisi ci nad głową.
Więcej ludzi żyje według zmysłów,niż podług rozumu.
Najgorsza jest walka pomiędzy tym, co wiesz, a tym co czujesz.
Może ważne rzeczy zdarzają się na wiosnę.
Lecz czymże była śmierć, jak nie przejściem do nowego życia, odwróceniem kartki.
Życie to nie jest magnetofon i czasami nie można cofnąć taśmy.