Z nadmiaru światła kruszy się grudzień.
Z nadmiaru światła kruszy się grudzień.
Trzy bitwy nie równają się bólom jednego porodu.
Czyś chrzczony? O, nie, nie. Wszyscy jesteśmy uczciwi ludzie.
Choćbyśmy cały świat przemierzyli w poszukiwaniu piękna, nie znajdziemy go nigdzie, jeżeli nie nosimy go w sobie...
Anioł, który spadł z nieba i musiał nosić wielkie buciory, aby nie ulecieć i zostać wśród nas...
Gdy igrasz z ogniem, możesz się poparzyć.
Trzeba być kretynem, żeby tak się wpakować w trupa i w nim utkwić!
Każdy los, w którym widać krzyż, staje się łaską.
Nie miejsce na smutek, kiedy rodzi się życie; pierzchnął lęk przed zagładą śmierci, nastaje radość z obietnicy niekończącego się życia.
Owinęłam folią bąbelkową brutalną rzeczywistość, jaką przedstawiały słowa.
Nigdy nie docenia się należycie ludzi, dopóki nie znikną.